niedziela, 6 listopada 2011

kolejna metryczka

Jestem w trakcie wyszywania kolejnej metryczki. Tak jakoś się złożyło w tym roku, że wszystkie moje najlepsze przyjaciółki spodziewają się dzieciaczków. Nie mogę oczywiście się oprzeć, żeby z tej okazji dla każdej z dziewczyn czegoś nie wyhefcić. Tym razem wybrałam słodki wzorek niemowlęcych stópek  trzymanych w dłoniach. Mam jeszcze trochę czasu,bo dzidzia ma się pojawić w styczniu, ale chciałabym ukończyć obrazek wcześniej, potem tylko dorobię dane dziecka. Jedna mała stópka już się wyłoniła, jak również część dłoni. Nie mogę się doczekać efektu końcowego...



Zdjęcia nie są rewelacyjne, wiadomo, sztuczne światło psuje cały efekt. Ale  co tam, nie mogłam sie oprzeć temu, żeby Wam  pokazać co mam aktualnie na tamborku.
Życzę wszystkim miłego niedzielnego wieczoru. Do następnego razu!

1 komentarz:

  1. Metryczka zapowiada się interesująca.
    Ja również lubię wyszywać metryczki la dzieciaczków znajomych :)

    OdpowiedzUsuń