poniedziałek, 14 listopada 2011

metryczka cz.2

Jest. Nareszcie. Pojawiła sie druga stópka. Powiem szczerze, że coraz bardziej podoba mi się ten wzorek. Już się nie mogę doczekać finiszu.  Oto ona:

I jeszcze zbliżonko:

Z oprawą i tak będę musiała poczekać aż dzidzia przyjdzie na świat, wtedy dohaftuję jej dane. A do tego czasu są jeszcze ze dwa miesiące. Powinnam ze wszystkim zdążyć.

2 komentarze:

  1. Sporo już przybyło :) Nie mogę doczekać się końca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie widać dwie nóżki. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń