niedziela, 8 stycznia 2012

metryczka cz.3

Zawzięłam się i w metryczce widać wyraźne postepy. Myślę, że następnym razem pokażę efekt końcowy. Jak widać długie weekendy są bardzo owocne :)
I trochhę zbliżeń



Wybaczcie kiepską jakość zdjęć, ale zimowe wieczory to nie jest najlepsza pora na tego typu ujęcia.




2 komentarze:

  1. Śliczne prace :)
    Dziękuję za udział w mojej zabawie :)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam oglądać haftowane metryczki. Twoja jest cudna!!
    Pozdrawiam

    Proszę, napisz mi swój mail. wkrótce ruszamy:)

    OdpowiedzUsuń