środa, 25 kwietnia 2012

SALowy Kłapouchy

Do Koubusia dołączył Kłapouszek. Myślę, że to jeszcze nie koniec kwadracików kołderkowych. Nasz bohater jeszcze przed prasowaniem:

Czy te oczy mogą kłamać :) ?

Chyba jednak nie :)

sobota, 21 kwietnia 2012

TUSAL 2012 - 4 - i Kubuś

Całkiem zapomniałam o tusalowym słoiczku. Dni pędzą jak szalone i nie miałam świadomości, że dziś jest już 21 kwietnia. A więc do rzeczy, oto słoik:




Dokończyłam też wczoraj Kubusia na kołderkę.

Lada chwila zabieram się za kolejny kwadracik, ale o tym w następnym wpisie.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!

piątek, 13 kwietnia 2012

Kurczak SALowy Minihafcikowy

Jest i kurczak! Pojawił się w niespełna dwa popołudnia. Haftowało się baardzo pzyjemnie.


Na deser  pokażę coś z zupełnie innej beczki. Wczoraj mnie natchnęło na zrobienie makramowej bransoletki, tak na próbę. Córcia już ją dorwała i nosi z dumą. Planuję wypleść kolejne takie cudeńka, tylko muszę zakupić więcej sznurka.


Życzę wszystkim udanego weekendu.

wtorek, 10 kwietnia 2012

Co teraz czytam...

Dziś o czymś zupełnie innym. Otóż wreszcie znalazłam trochę czasu na czytanie, z czego się bardzo cieszę. Została mi pożyczona przez pewną osobę ta oto książka:



 
 
 
 
 
Czarna Bezgwiezdna Noc” to zbiór 4 opowiadań mistrza grozy Stephena Kinga, które ujawniają jedną wspólną tajemnicę – ciemną stronę każdego z nas.
„Wierzę w to, że w każdym człowieku jest drugi człowiek, obcy…” napisał Wilfred Leland James bohater pierwszego mrocznego opowiadania, zatytułowanego „1922”. Kiedy jego żona Arlette proponuje sprzedanie domu i przeprowadzkę, spirala morderstw i szaleństwa zaczyna się nakręcać. Tess, bohaterka kolejnego opowiadania dostrzega obcego w sobie samej, gdy zgwałcona i porzucona na śmierć, zaczyna obmyślać zemstę na swoim oprawcy. Humorystyczne, choć najbardziej nieprzyjemne opowiadanie ukazuje Harry’ego Streetera, który zawiera pakt z diabłem i tym samym ratuje się od raka. Ostatnie „Dobre małżeństwo” definitywnie się kończy, gdy Darcy Anderson odkrywa obcego wewnątrz swojego męża, kiedy on wyjeżdża w kolejną podróż służbową".
 
Jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Przyznam, że nie jest to mój ulubiony rodzaj literatury. Po każdym z opowiadań czuję niedosyt, żadno z nich mnie nie wzruszyło, nie wzbudziło głębszych emocji. Czyta się szybko, ale zachwytu ta książka u mnie nie wzbudziła. 

wtorek, 3 kwietnia 2012

Kolejna metryczka

Wczoraj otrzymałam pocztą zamówioną ramkę do wyszytej już jakiś czas temu metryczki. Obrazek ten podaruję mojej bliskiej koleżance, z którą to znamy się od zerówki czyli jakieś 25 lat :)) I tak oto prezentują się buciki.



Jestem zadowolona z efektu i już nie mogę się doczekać kiedy wręczę prezent mamusi i jej dzidzi.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Kubuś -2-

Dziś druga odsłona Kubusia Puchatka. W sobotę obrazek wyglądał tak:


A dziś...


Krzyżykuję w każdej wolnej chwili. Na jednym kwadraciku na pewno moja SALowa zabawa się nie skończy.
Życzę udanego tygodnia.