wtorek, 29 maja 2012

Nic nowego i spóźniony TUSAL

U mnie na tamborku dalej zalega nieskończona karteczka z tulipanami. Jakoś nie mam ostatnio weny do robótek. Czasu też jak na lekarstwo. Na dzień dzisiejszy obrazek wygląda tak:


Dziś również ze sporym poślizgiem prezentuję swój TUSalowy słoik. Mam nadzieję, że organizatorka zabawy mi to wybaczy :)


Życzę wszytstkim udanego tygodnia!

piątek, 18 maja 2012

Kartka c.d.

Postępy w tworzeniu karteczki prezentują się tak:


I z bliska:


A to moja towarzyszka we wszelkich pracach domowych i hobbystycznych co się zwie Felą :)



Dziękuję za wszystkie przesympatyczne komentarze i proszę o jeszcze. Witam również nowe Obserwatorki.

niedziela, 13 maja 2012

Kartki

W zeszłym roku zapoczątkowałam nową tradycję, a mianowicie obdarowywanie nauczycieli na koniec roku szkolnego własnoręcznie wykonanymi kartkami. Czytałam zresztą na jakimś forum, że takie prezenty są najbardziej mile wspominane przez wychowawców, a ponadto nie wzbudzają zażenowania u obdarowanych czyli jednym słowem bez żadnych obaw można je przyjąć. Rok temu wykonałam dwie kartki, córka kończyła zerówkę w przedszkolu, nie mogłam więc nie skorzystać z okazji i nie wyhafcić czegoś dla przemiłych Pań Wychowawczyń. Powstały takie oto karteczki:


Dzisiaj rozpoczęłam pracę nad kartką dla Wychowawczyni ze szkoły, do której teraz uczęszcza córka.
W końcu do wakacji pozostało już 1,5 miesiąca, więc nie było na co czekać. Na szczęście znalazłam ostatnio idealny wzorek do xxx, wzięłam się więc dziarsko do pracy. Na razie jest tyle:



I trochę zbliżeń:


Kolory jak zwykle dobierane na oko z posiadanych zapasów :)

czwartek, 10 maja 2012

SAL Mini Hafciki -4- Zakładka

Jak co miesiąc prezentuję kolejny hafcik w ramach SALu MiniHafcikowego. Wykorzystałam go na zakładkę, tył podkleiłam czerwonym filcem.





Bardzo mi się podoba ten wzorek. Gdyby nie SAL jestem przekonana, że nigdy bym go nie wyhaftowała, bo pozornie wydawał się mało interesujący. Jednakże efekt końcowy jest na prawdę bardzo fajny. Mulinki dobierałam oczywiście na oko, z tego co miałam w swoich zbiorach.

poniedziałek, 7 maja 2012

Prosiaczek -2-

Prosiaczek prawie skończony. Brakuje tylko podpisu i...oczu. Tak, tak. Nie wiem dokładnie jak się robi frenchknoty, raz w życiu widziałam filmik instruktażowy. Teraz przydałoby się go odnaleźć w sieci i poćwiczyć te supełki na kawałku kanwy.



Byłam dzisiaj w pobliskiej pasmanterii. Swego czasu kupowałam tam paczkowane kawałki kanwy dość dobrej jakości. Na "już" potrzebowałam 16-kę, więc pytam Pani sprzedającej (nomen omen właścicielki)
o materiał do haftu xxx. Pani pokazuje mi kawałek kanwy, pytam jaka to gęstość, chociaż na oko widzę, że 14-stka, a ona mi na to: "a kto by to sprawdzał i opisywał". Ręce mi opadły. Podziękowałam i wyszłam.
 Z żalem muszę stwierdzić, że w tym sklepie jest coraz mniejszy wybór akcesoriów do haftu, nie pozostaje mi nic innego jak znowu zrobić zamówienie drogą internetową. A tak chciałam zaoszczędzić na kosztach wysyłki...

niedziela, 6 maja 2012

Prosiaczek -1-

Wczoraj zaczęłam kolejny kołderkowy kwadracik, tym razem z Prosiaczkiem w roli głównej. Pierwszy raz w życiu zrezygnowałam z rysowania siatki na kanwie i przyznam szczerze, że tylko mi to utrudniło pracę, Powiem Wam w sekrecie, że gdzieś popełniłam błąd, sama nie wiem dokładnie gdzie, ale jest on na szczęście niewielki. Na ten moment haft wygląda tak:






Na załączonym obrazku widać, że jest już bliżej niż dalej :)
Miłej niedzieli!