niedziela, 2 czerwca 2013

G. Klimt

Jakiś czas temu naszła mnie chęć zaczęcia jakiegoś większego haftu. Przejrzałam wszystkie numery HP jakie posiadam i znalazłam JĄ czyli Judytę z głową Holofernesa, obraz namalowany przez Gustava Klimta. Na razie mam wyszytą połowę, która prezentuje się tak:





Zdjęcie jest beznadziejne, ale niestety aparat odmówił współpracy domagając się nowych baterii, których ja akurat nie posiadam. Haftuje się bardzo przyjemnie, praca posuwa się do przodu w dość szybkim tempie. Po raz pierwszy używam nici PND, na razie jestem z nich zadowolona. Trzymajcie kciuki, żebym nie straciła zapału, i żeby obraz nie wylądował gdzieś w szafie :)