poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Gustav Klimt - cz.2 i ostatnia

Witajcie Kochani!

Jakieś 1,5 tygodnia temu udało mi się skończyć obraz Klimta, o którym pisałam w poprzednim poście. Dzisiaj otrzymałam zamówioną ramkę i tak oto jest obraz w całej krasie! Oczywiście jest przeznaczony na prezent, gdybym go haftowała dla siebie pewnie zostałby ukończony za parę lat :))
Jednak zobowiązania bardzo dopingują i doprowadzają do finiszu rozpoczętej pracy. Żałuję, że nie może zostać u mnie, bo bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że obdarowanej osobie również przypadnie do gustu. Zresztą oceńcie sami:


Mam ochotę zacząć coś nowego, równie ambitnego, ale jakoś nie wpadłam jeszcze na interesujący mnie wzór. Pożyjemy, zobaczymy.
Życzę Wam udanego tygodnia! Do następnego razu!

1 komentarz: